Dzień z temperaturą 40 stopni w nieustannym deszczu może doprowadzić Cię do hipotermii szybciej niż sucha noc poniżej zera, a większość porad dotyczących deszczu nigdy o tym nie wspomina.
Każdy artykuł o wędrówkach w deszczu mówi, żeby pozostać suchym.
Andrew Skurka, który poprowadził tysiące mil szlaków, mówi to wprost: podczas długotrwałego deszczu pozostanie suchym to „prawdopodobnie niemożliwy cel”.
Porównałem kilkanaście poradników dotyczących deszczu z tym, co naprawdę mówią źródła medycyny terenowej i doświadczeni wędrowcy, i za każdym razem różnica była taka sama.
Listy punktowane optymalizują pod kątem suchości, a suchość to niewłaściwy cel.
Deszcz staje się niebezpieczny dopiero wtedy, gdy powoduje wychłodzenie, więc prawdziwą umiejętnością jest utrzymanie ciepła i bezpieczeństwa mimo wilgoci, a nie gonienie za suchością, której i tak nigdy nie utrzymasz.
Ten przewodnik przedstawia trzy zasady, które zmieniają deszcz z zagrożenia w niedogodność, a każdą decyzję dotyczącą sprzętu odsyła do bardziej szczegółowego przewodnika, dzięki czemu możesz skupić się na umiejętnościach.
Czego się nauczysz
Zbudowałem to wokół utrzymania ciepła i bezpieczeństwa, a nie wokół listy zakupów, ponieważ sprzęt to łatwa część, a decyzje są tym, co utrzymuje cię przy życiu.
Oto, co obejmuje każda sekcja.
Szybka odpowiedź
Nie pozostajesz suchy podczas wędrówki w deszczu, tylko utrzymujesz ciepło i bezpieczeństwo oraz radzisz sobie z wilgocią.
Deszcz staje się niebezpieczny dopiero przez zimno, dlatego celem powinno być utrzymanie ciepła, ochrona jednej suchej zmiany ubrań i respektowanie zagrożeń, jakie stwarza deszcz.
Reszta tego przewodnika wyjaśnia, dlaczego każdy ruch wygląda właśnie tak, oraz jak poszczególne elementy składają się w jeden system.
Pozostań ciepły, a nie suchy: Trzy zasady
Jak cieszyć się wędrówką w deszczu!
Przestałem walczyć z deszczem w dniu, w którym zrozumiałem, że bycie mokrym jest w porządku, a to zimno ci szkodzi.
Pieszy w deszczu ma trzy zadania, a żadne z nich nie polega na pozostaniu suchym.
Pierwszym celem jest utrzymanie ciepła, ponieważ zagrożeniem jest hipotermia, a nie woda.
Drugim jest ochrona Twojej zdolności do ponownego ogrzania się, co oznacza utrzymanie jednej suchej zmiany ubrań i systemu do spania jako świętych.
Trzecia zasada to szanować rzeczy, które deszcz przepisuje na szlaku, ponieważ to właśnie płynąca woda i pioruny są tym, co naprawdę zabija ludzi.
Zrób dobrze wszystkie trzy, a deszcz stanie się drobną niedogodnością, którą możesz nawet się cieszyć.
Pomyłka w którymkolwiek z nich może sprawić, że łagodne, mżyste popołudnie zamieni się w prawdziwą sytuację awaryjną.
Zasada 1: Zostań ciepły, ponieważ zimno jest prawdziwym zagrożeniem
Niebezpieczeństwo wędrówki w deszczu nie polega na wodzie, lecz na tym, co woda robi z temperaturą ciała.
Według ekspertów medycyny terenowej z NOLS, „mokre ubranie i skóra znacznie zwiększają ryzyko hipotermii”, dlatego mokry dzień o temperaturze 45 stopni stanowi większe zagrożenie niż suchy, zimny dzień.
Wędrowiec na r/WildernessBackpacking na Redditcie, z 106 głosami na plus, ujął tę pułapkę prosto: doświadczeni miłośnicy backpackingu „czuli się zimniej i bardziej niekomfortowo przy 40°F w ulewnym deszczu niż przy temperaturach poniżej zera, ze śniegiem i suchym mrozem.”
To nie jest marginalna opinia; to dane stojące za tym, dlaczego mokre zimno jest bardziej podstępnym zagrożeniem, ponieważ woda odbiera ciepło z twojego ciała znacznie szybciej niż nieruchome powietrze o tej samej temperaturze.
Cała sztuka polega więc na wytwarzaniu i zatrzymywaniu ciepła mimo wilgoci.
Kontynuuj ruch, ponieważ Twoje mięśnie są Twoim piecem, ale nie naciskaj tak mocno, aby przemoczyć warstwy od wewnątrz.
To jest właśnie ten element, którego brakuje w artykułach w formie list: nawet idealna zewnętrzna wodoodporność nie uchroni Cię przed wilgocią od uwięzionego potu, więc ubieraj się tak, aby podczas biegu było Ci nieco chłodno, i otwieraj otwory wentylacyjne na podbiegach zamiast się całkowicie uszczelniać.
Nigdy nie noś bawełny, o której REI ostrzega, że „zatrzymuje wodę, w tym pot, i wychładza cię”, a to może „prowadzić do hipotermii”; wełna i materiały syntetyczne nadal ogrzewają nawet po zawilgoceniu.
Jednym z powodów, dla których doświadczeni turyści sięgają po a ponczo przeciwdeszczowe W ciepłym deszczu właśnie pojawia się ten problem z wentylacją.
W raporcie SectionHiker zauważono, że ponczo osłania plecak i ciało oraz „wydaje się lepiej oddychać niż pełna kurtka przeciwdeszczowa”, która „przemaka w miejscu, gdzie dotyka ją plecak”.
Jedz i pij częściej, niż robiłbyś to w słońcu, ponieważ kalorie są paliwem, które twoje ciało spala, aby wytwarzać ciepło — na co bezpośrednio zwracają uwagę zarówno REI, jak i NOLS.
Ciepłe płyny pełnią tu podwójną funkcję, ponieważ gorący napój dostarcza jednocześnie kalorii i poprawia nastrój, a jeden wątek na reddicie poświęcony temu, jak zachować komfort w deszczu, wskazał „termofory, herbatę i Jolly Ranchers” jako sprawdzone w terenie sposoby na utrzymanie ciepła.
Zwracaj uwagę na najwcześniejsze sygnały ostrzegawcze, które oba źródła nazywają „umbles”: mamrotanie, niezdarne ruchy, potykanie się i marudzenie to znak, że trzeba się zatrzymać, dołożyć warstwę ubrań i zjeść coś gorącego, zanim sytuacja się pogorszy.
Sprzęt, który dobrze wykonuje to zadanie, jest sam w sobie wyborem, a pełne opcje dotyczące tułowia i systemu znajdują się w najlepsza odzież przeciwdeszczowa do wędrówek przewodnik, z wyborem kurtki zamiast poncza w niej ponczo kontra kurtka przeciwdeszczowa artykuł.
Wybierz: ciepło ponad suchość, wentylacja ponad szczelność oraz jedzenie i ruch ponad stanie w miejscu i dreszcze.
Zasada 2: Zachowaj jeden suchy komplet jako święty
7 wskazówek, które KAŻDY plecakowicz powinien znać, aby pozostać suchym na szlaku
Cały system przeciwdeszczowy istnieje po to, by chronić jedną rzecz: Twoją zdolność do ponownego ogrzania się w obozie.
Ta ochrona ma dwa niepodlegające negocjacjom elementy, a oba są bardziej nawykami niż wyposażeniem.
Pierwszy to specjalny zestaw ubrań do spania, w których nigdy, przenigdy nie wędrujesz, a Skurka nazywa go „półfuntową inwestycją”, która zmienia wszystko.
Dyscyplina jest brutalna, ale prosta: te ubrania pozostają suche w Twoim plecaku przez cały dzień, przebierasz się w nie w obozie i, jak ostrzega Skurka, „rano niestety będziesz musiał(a) z powrotem przebrać się w mokre ubrania trekkingowe”.
Turysta z plecakiem na r/WildernessBackpacking opisał ten sam zwyczaj z terenu, nosząc „najcieplejsze, najbardziej puszyste skarpety, jakie tylko się da, wyłącznie do śpiwora”, co jest równie mocnym wsparciem dla morale, jak i źródłem ciepła.
Druga część polega na utrzymaniu izolacji i systemu spania w suchości wewnątrz plecaka, a za to odpowiada wkład do plecaka, a nie zewnętrzna tkanina plecaka.
Prosty worek na śmieci wewnątrz plecaka jest lepszy niż pokrowiec, który pozwala wodzie spływać po plecach, a pełna logika ochrony plecaka jest przedstawiona w najlepsza odzież przeciwdeszczowa do wędrówek przewodnik systemowy; a pokrowiec na plecak nadal pomaga zapobiegać nasiąkaniu materiału plecaka wodą i zwiększaniu masy.
Jeśli możesz schronić się pod zadaszeniem, aby przebrać się i się ogrzać, tym lepiej, a ponczo, które może służyć również jako tarp, może być takim schronieniem, które… shelter poncho przewodnik prowadzi przez.
Polecane: Traktuj swój suchy zestaw do spania i wkład do plecaka jako sprzęt przetrwania, a nie przedmioty poprawiające komfort, i nigdy nie łam zasady, że w ubraniach do spania nigdy nie chodzi się podczas wędrówki.
Zasada 3: Szanuj to, co przepisuje deszcz
Deszcz zmienia sam szlak, a dwie z tych zmian są tymi, które naprawdę zabijają wędrowców.
Pierwsze to płynąca woda.
Według National Weather Service „każdego roku z powodu powodzi dochodzi do większej liczby zgonów niż z powodu jakiegokolwiek innego zagrożenia związanego z burzami z piorunami” oraz „zaledwie 6 cali szybko płynącej wody powodziowej może przewrócić dorosłego człowieka”.
Nabrzmiały strumień, który rano był przeszkodą sięgającą do kostek, może stać się nie do przejścia do popołudnia, a gwałtowna powódź może nadejść, jak podaje Służba Parków Narodowych, „w ciągu kilku minut, a nawet sekund” jako „ściana wody o wysokości 12 stóp” z burzy oddalonej o wiele mil.
Zasada doświadczonych wędrowców jest jednoznaczna: jeśli przeprawa jest szybka, a woda sięga powyżej uda, rozbij obóz i spróbuj rano, gdy poziom zasilany topniejącym śniegiem jest najniższy, a jeśli musisz przejść, stań przodem pod prąd, ustaw się lekko skośnie w dół nurtu i użyj kijów jako trzeciej nogi.
Drugim zagrożeniem jest piorun.
Służba Parków mówi wprost: „jeśli słyszysz grzmot, jesteś wystarczająco blisko, by zostać trafionym”, „na zewnątrz nie ma bezpiecznego miejsca podczas burzy z piorunami” i powinieneś poczekać „co najmniej 30 minut” po ostatnim grzmocie, zanim ruszysz dalej.
Zejdź z grzbietów, otwartego terenu i oddal się od samotnych drzew, a w porze deszczowej każdą odsłoniętą część planuj na poranek, zanim po południu rozwiną się burze.
Cichsze zmiany też mają znaczenie: mokre skały i korzenie sprawiają, że podłoże staje się zdradliwe, a krótsze, ciemniejsze dni skracają bezpieczne okno na wędrówkę, więc zaplanuj wolniejszy, wcześniejszy dzień i podejmuj uczciwe decyzje o zawróceniu.
Werdykt: żadne przejście ani żaden szczyt nie są warte utonięcia ani udaru, więc gdy woda albo niebo mówi „stop”, zatrzymujesz się.
Twoje stopy: uraz ograniczony w czasie, któremu można zapobiec
Mokre stopy są nie tylko niekomfortowe, to także konkretne obrażenie odliczające czas, a Ty możesz ten czas pokonać.
Długotrwała wilgoć powoduje macerację, którą Skurka opisuje jako skórę, która „staje się bolesna, swędząca i miękka, przez co jest podatna na powstawanie pęcherzy”, a następnie na bolesne pękanie, gdy w końcu wysycha.
Zapobieganie ma ścisłe okno czasowe, które większość osób przegapia.
Balsam do stóp na bazie wosku „należy nałożyć, zanim stopy zamokną, najlepiej kilka godzin wcześniej”, ponieważ, jak zauważa Skurka, nałożenie go na już mokre stopy daje „bardzo ograniczony” efekt.
Na obozie suche, ciepłe skarpety zapewniają Twoim stopom „8–9 godzin czasu na regenerację”, a na każdym postoju dłuższym niż 20 minut powinieneś zdjąć buty i je przewietrzyć.
Nie gonić za suchymi stopami w wodoodpornych butach, ponieważ podczas długotrwałego deszczu napełniają się one i zatrzymują wodę, którą buty odprowadzałyby; ta decyzja dotycząca obuwia została omówiona w przewodniku po systemie przeciwdeszczowym.
Społecznościowy skrót jest prosty: wełniane skarpety to jedyna rzecz, której warto mieć przy sobie dwie pary; wykręć zapasową parę i wysusz ją na ciele, a możesz uniknąć okopowej stopy „po prostu susząc stopy w nocy i nosząc skarpety”.
Merino jest tutaj wart swojej ceny, ponieważ zachowuje pewne ciepło, gdy jest wilgotny, i — jak mówi Skurka — „jest mniej wychładzający niż poliester” w kontakcie z mokrą skórą.
Cała rutyna dotycząca stóp opiera się zasadniczo na tej samej zasadzie co reguła suchego zestawu, zastosowanej poniżej kostki: nie możesz utrzymać stóp suchych przez cały dzień, więc chronisz ich zdolność do regeneracji przez noc i podczas przerw, a także nigdy nie śpisz w skarpetach, w których wędrowałeś.
Wybierz: balsam przed rozpoczęciem deszczu, suche skarpetki zarezerwowane na obóz i przewietrzanie w południe zamiast udawania, że twoje stopy pozostaną suche.
Scenariusz 1: Łagodna wędrówka w deszczowy dzień
Jesteś na zewnątrz przez kilka godzin, temperatura wynosi 45 stopni, mży i wieje lekki wiatr, a wyprawa wydaje się mało ryzykowna.
To właśnie ten scenariusz łapie ludzi, ponieważ łagodna pogoda plus wilgoć plus wiatr to przepis na hipotermię, który nie wygląda groźnie.
Kontynuuj ruch, aby utrzymać ciepło, jedz i pij częściej niż w słoneczny dzień i zostaw bawełnianą bluzę z kapturem w domu.
Otwórz wentylację swojej kurtki podczas podchodzenia, aby nie dotrzeć na szczyt przesiąknięty własnym potem, i trzymaj suchą ciepłą warstwę w plecaku na moment, gdy się zatrzymasz.
Obserwuj siebie i swoich partnerów pod kątem oznak omdlenia, ponieważ niewyraźna mowa i niezdarne ręce to wczesny sygnał ostrzegawczy, że trzeba natychmiast się zatrzymać i rozgrzać.
Przemieniłem przyjemny spacer w lekkim deszczu w drżącą z zimna mordęgę, ubierając się zbyt lekko z założeniem, że to „tylko jednodniowa wędrówka”, a ratunkiem okazały się jedzenie, ruch i sucha warstwa odzieży.
Powód, dla którego ta sytuacja budzi szacunek, jest taki, że zagrożenie nadchodzi powoli.
Czujesz się jedynie niekomfortowo aż do momentu, gdy naprawdę zrobi się zimno, a wtedy Twój osąd i precyzyjna kontrola motoryczna są już osłabione.
Krótka wędrówka w pobliżu samochodu jest wyrozumiała.
Te same warunki, po godzinie spędzonej głęboko na odsłoniętym szlaku, sprawiają, że łagodne dni kończą się wezwaniem pomocy, więc zabierz ciepłą warstwę nawet wtedy, gdy mapa pokazuje, że jesteś już blisko.
Werdykt: Idź, ale traktuj to jako dzień zarządzania chłodem, a nie dzień na ładną pogodę, i zabierz jedną ciepłą, suchą warstwę, w którą się nie spociłeś.
Scenariusz 2: Zimowa wielodniowa wyprawa
Teraz jesteś poza domem przez kilka nocy, temperatura spada, a utrzymanie ciepła nie jest już kwestią komfortu — to kwestia przetrwania każdej nocy.
Tutaj dyscyplina suchego ustawiania staje się elementem wyposażenia przetrwania.
Twoje ubrania do spania i izolacja jadą w wkładce do plecaka i nigdy nie są używane w ciągu dnia, a Ty godzisz się z męką zakładania każdego ranka zimnych, mokrych ubrań trekkingowych, aby tak pozostały.
Śpiwór syntetyczny, który jeden z wędrowców z r/WildernessBackpacking polecił właśnie na takie „wilgotne warunki”, zachowuje puchowość tam, gdzie śpiwór puchowy skurczyłby się po zamoczeniu.
Wykorzystaj każdą przerwę w pogodzie, skrawek słońca lub postój w mieście, aby się wysuszyć, ponieważ kilka suchych godzin daje Ci zdolność przetrwania kolejnego mokrego okresu.
Jeśli nie jesteś w stanie utrzymać swojego systemu spania i jednego suchego kompletu suchego podczas tej wyprawy, to znak, że ta wyprawa przerasta Twój obecny zestaw.
Werdykt: Dyscyplina dotycząca suchego pakowania i wkładu do plecaka jest niepodlegająca negocjacjom, a jeśli nie jesteś w stanie jej utrzymać, nie podejmuj się zimowej trasy wielodniowej.
Scenariusz 3: Przeprawa przez wezbrany strumień
Docierasz do przeprawy, która na mapie wyglądała na łagodne przejście, a po całym dniu deszczu jest teraz szybka, błotnista i sięga ponad kolana.
To jest ten moment, o który chodzi w statystykach, a decyzja nie jest macho.
Sześć cali płynącej wody może już powalić dorosłą osobę, a tutaj jest to znacznie więcej.
Jeśli woda jest szybka i sięga powyżej uda, zgodnie z zasadą doświadczonego turysty należy rozbić obóz i spróbować rano, gdy wezbrane przez deszcz i zasilane topniejącym śniegiem poziomy są najniższe.
Jeśli uznasz, że jest to naprawdę bezpieczne i musisz przejść na drugą stronę, odepnij pas biodrowy, aby móc zrzucić plecak, zwróć się przodem pod prąd, stawiaj kroki bokiem, lekko kierując się w dół rzeki, i wbijaj kije jako trzecią i czwartą nogę.
Jeśli już przy wejściu czujesz, że to jest niebezpieczne, to jest niebezpieczne, a wycofanie się jest wyborem osoby doświadczonej, a nie tchórzliwej.
Czas ma tutaj takie samo znaczenie jak technika.
Rzeka zasilana topniejącym śniegiem ma najniższy poziom o świcie i podnosi się w ciągu dnia, więc to samo przejście, które zatrzymuje cię o 16:00, może być łatwym krokiem o 6:00 rano.
Obserwuj wyżej położone odcinki rzeki pod kątem oznak gwałtownej powodzi, które wymienia Park Service: mętnej wody, unoszących się szczątków oraz narastającego huku; jeśli je zauważysz, wspinaj się wyżej, ponieważ „nawet kilka stóp wyżej może uratować ci życie”.
Przeprawa to jedno z nielicznych miejsc na deszczowym szlaku, gdzie jedna zła decyzja jest nie do naprawienia, i właśnie dlatego doświadczona odpowiedź jest tak zachowawcza.
Werdykt: Zawróć albo poczekaj; jeśli przejście budzi wątpliwości, to nie idziesz nim, a szlak nadal będzie tam jutro.
Scenariusz 4: Grzmot na odsłoniętym grzbiecie
Wspinasz się w kierunku wysokiej, otwartej grani, gdy niebo ciemnieje i słyszysz pierwszy grzmot.
Zasada tutaj jest zapamiętana, a nie obliczona: jeśli słyszysz grzmot, jesteś wystarczająco blisko, by zostać trafionym.
Zawróć i zejdź niżej, opuść grzbiet i oddal się od pojedynczych drzew oraz otwartych pól głazów, a jeśli to twoja jedyna opcja, zejdź do niższego zagajnika drzew.
Na zewnątrz podczas burzy z piorunami nie ma bezpiecznego miejsca, więc celem jest po prostu stać się jak najmniej atrakcyjnym celem i przeczekać ją.
Poczekaj co najmniej 30 minut po ostatnim grzmocie, zanim wrócisz na odsłonięty teren, ponieważ burza, która wydaje się już minąć, może nadal uderzyć z odległości wielu kilometrów.
Jeśli zostaniesz całkowicie zaskoczony na otwartej przestrzeni i nie będzie niższego miejsca, do którego można się schronić, rozproszcie grupę tak, aby jeden cios nie mógł zranić wszystkich.
Przysiadź nisko na palcach stóp, zamiast leżeć płasko na ziemi.
W porze deszczowej, gdy popołudniowe burze są codziennością, prawdziwym rozwiązaniem jest planowanie i zaplanowanie wszelkich odsłoniętych przejść na poranek, aby zejść w dół, zanim niebo się zachmurzy.
Wzorzec we wszystkich przypadkach zasady 3 jest taki sam: góra nagradza cierpliwość, a karze ego, a wędrowcy, którzy mają długie kariery, to ci, którzy wcześnie i często zawracali.
Werdykt: Zejdź i poczekaj; zdobycie szczytu nigdy nie jest warte uderzenia pioruna, a góra nigdzie się nie wybiera.
Najczęstsze błędy podczas wędrówek w deszczu
Prawie każda przerażająca historia z wędrówki w deszczu ma swoje źródło w jednym z tych czynników, a wszystkie trzy wynikają z pogoni za suchością zamiast zapanowania nad ciepłem i ryzykiem.
Uszczelnianie i przesiąkanie potu przez warstwy. Zasuwanie wszystkich otworów wentylacyjnych, aby pozostać suchym, tylko zatrzymuje pot, więc docierasz mokry od środka, a potem marzniesz; ubieraj się tak, aby bieg był nieco chłodny, i otwieraj wentylację na podbiegach zamiast tego.
Nie mając suchej odzieży na zmianę. Jeśli wszystko w Twoim plecaku jest tak mokre jak Ty, na obozowisku nie masz możliwości się rozgrzać, dlatego jeden suchy zestaw do spania i wkład do plecaka to zasady, których nigdy nie łamiesz.
Pchanie przez wodę lub pod górę grzbietu, który powinieneś był ominąć. Niebezpieczne decyzje podczas deszczu nie dotyczą komfortu, lecz płynącej wody i piorunów, a rozsądnym posunięciem jest niemal zawsze czekanie albo zawrócenie.
Lista kontrolna szybkiej decyzji
Uruchom to przed i w trakcie deszczowej wędrówki, a niech warunki, a nie Twój harmonogram, podejmują decyzje.
Najlepsze buty trekkingowe na deszcz nie są tymi, które pozostają najbardziej suche; są tymi, które utrzymują ciepło, chronią jedną suchą zmianę ubrań i wiedzą, kiedy się zatrzymać.
Naucz się ich, a deszczowa prognoza przestanie być powodem do odwołania i stanie się szlakiem z mniejszą liczbą ludzi.
Shop the Ultralight Rain Poncho
Shop Now →









